
na wypukłościach czaszki
zwisając w dół pajęczymi nogami
przysiadły myśli ciężkie
ponieważ ciężarne
za chwilę powiją ołowianość chmur
oglądanych przez okno podobno letniego poranka
wydadzą na świat grad albo deszcz
a może nawet błyskawicę czyjegoś krzyku
jeszcze moment a uderzając
maleńkimi młoteczkami w potylicę
rozbiją ją by przez tak zrobiony otwór wypuścić
z mózgu receptory wszystkich koszmarów
w kolejnej sekundzie urodzą dodatkowo
chyba zamiast depresji endogennej
zdecydowaną skłonność do przesady
niektórzy nazywają to uprawianiem literatury
Najnowsze komentarze
14 min. 43 sek. temu
11 godzin 46 min. temu
1 dzień 1 godzina temu
1 dzień 11 godzin temu
1 dzień 18 godzin temu
2 dni 7 godzin temu
2 dni 14 godzin temu
2 dni 15 godzin temu
2 dni 18 godzin temu
2 dni 23 godziny temu