
Rozmowa się toczy
przez usta i oczy.
Ust kształty
wyławiasz,
nie pytasz -
z okruchów treść
składasz.
W półmroku rąk krzywa,
twarz wspiera, zakrywa,
coś szepce do ciebie,
nie szukasz -
znajdujesz,
bo kochasz
i czujesz.
/"Rozmowa" - nov 2001/
Odpowiedzi
,,coś szepce do ciebie
,,coś szepce do ciebie ,,
wkradł ci się mały błąd ;)
wierszyk zwinny ,treściwy , fajny
Czyż nie jest prawdą, że na obu krańcach skali artystycznej dominuje prostota?
Błąd lub nie :)
Dzięi za "zgrabny" komentarz i za czujność :) A błąd właściwie nie jest błędem. Forma "szepce" spotykana była dawniej. Np. jeszcze w 20-leciu międzywojennym.
Błąd
"Szepce" nie jest błędem.
Błędem jest Twój brak oczytania.
DC
sorki ale mnie w tamtych
sorki ale mnie w tamtych czasach jeszcze na świecie nie było
napisałem że był błąd zgodnie z moimi przekonaniami i wiedzą
człowiek jest tylko człowiekiem, jak każde zwierze może się pomylić
Czyż nie jest prawdą, że na obu krańcach skali artystycznej dominuje prostota?
A mnie nie było na świecie w czasach Bitwy pod Grunwaldem
A mnie nie nie było na świecie w czasach Bitwy pod Grunwaldem, nie znaczy to jednak, że nie mam o niej pojęcia.
Tragicznie się dzieje, gdy ŻAŁOSNE NIEDOUKI próbują pouczać mądrzejszych od siebie. A potem jeszcze kwitują to lakonicznym "sorki", nawiasem mówiąc, bardzo po polsku.
Ewa Karbowska
Piękny utwór!
Szczegolnie mi się podoba fragment z okruszkami, takie odległe skojarzenie ze spijaniem z ust czyichś słów...
- Hi, I was wondering if you might...
- More assertive!
- Do me, bitch!